Miesięczne archiwum: Luty 2017

Moje uzdrowienie

12.12.2015 pamiętna data!

Opowiem o z tym, co wydarzyło się w sobotę 12.12.2015, był to szary, zimny, grudniowy dzień, ale jakże wart zapamiętania w moim życiu, bo dni takich nie ma zbyt wiele, niestety.

W jednym z kościołów była Konferencja „Od uzdrowienia do uwolnienia”, długo się zastanawiałam czy wziąć w niej udział, Czytaj dalej

T.Kmiecik „Dlaczego Bóg uzdrawia…”

Dlaczego Bóg uzdrawia tylko niektórych ludzi? ( od autora)

 

Cztery miesiące po tym, jak zacząłem pisać tę książkę wykryto u mnie guza mózgu o średnicy 4,2 cm. Nagle wszystko, co dotychczas napisałem nabrało innego wymiaru. Musiałem na nowo spojrzeć na napisane dotychczas 80 stron z perspektywy człowieka, który toczy bitwę o swoje życie i uzdrowienie, a nie kogoś, kto w przeszłości doświadczył Bożego działania i widział ludzi uzdrowionych mocą Bożą. Guz zdiagnozowano u mnie w chwili, gdy zaczynałem opisywać „3 krok w drodze do uzdrowienia”. Kiedy sam spojrzałem śmierci w oczy, okazało się, że pierwsza bitwa, którą musiałem zwyciężyć to bitwa w umyśle. Musiałem pokonać własne myśli, by stanąć na Bożych obietnicach i zacząć naprawdę walczyć o swoje zdrowie.

Książkę tę nie pisze jako badacz teologii uzdrowienia, ale jako człowiek, który doświadczył Bożej pomocy i pragnie, by inny którzy przechodzą przez „ciemną dolinę”, mogli z niej wyjść zwycięsko i poznać Chrystusa jako Wielkiego Lekarza. Czytaj dalej

Czy w XXI wieku cuda są możliwe?

 

To pytanie od wielu lat zaprząta moją głowę, szczególnie wówczas gdy zaczyna mi coś dolegać, lub moim najbliższym. Trudno jest się pogodzić z myślą, że ktoś choruje i nie możemy mu pomóc, że jesteśmy bezsilni, a medycyna jest nieskuteczna, i że nic już się nie da zrobić.

Liczymy wówczas tylko, że wydarzy się CUD!
A czy on się wydarzy, czy jest to realne i czy możemy tego cudu doświadczyć, czy to tylko nasze pobożne życzenie, wynikające z bezsilności i aktu desperacji, bo nic nam już nie pozostało, to czemu by nie spróbować? A może się uda?

Do kogo wówczas się zwracamy, gdzie szukamy pomocy, gdzie i w kim lokujemy swoje nadzieje? Słyszałam o różnych metodach walki z chorobą o ziołolecznictwie, bioenergoterapii, akupunkturze, akupresurze, hipnozie, medytacji i wiele by można jeszcze wymieniać… Czytaj dalej

Czy opłaca się wziąć udział w KFC?

 

KURS FINANSOWY CROWN

Finanse to temat, który towarzyszy nam nieustannie w naszym życiu, a jak go pogodzić będąc chrześcijaninem tak, aby być w zgodzie z Bogiem, sobą, rodziną i światem, który nas otacza. Zastanawiałam się nad tym wiele razy i przez wiele lat próbowałam to robić raz z lepszym, raz z gorszym skutkiem szukając właściwego i skutecznego rozwiązania. W życiu raz świeci słońce, raz wieje wiatr i pada deszcz, a czasami jest wielka burza i w moim życiu też są takie momenty. Narzędziem, które pomaga w tej kwestii jest Kurs finansowy Crown.

Kiedy prowadzimy z mężem Kursy finansowe Crown, to mamy możliwość, dzielenia się swoim doświadczeniem w kwestii finansów, a jednocześnie czerpiemy wiele od uczestników kursu. Mamy niepowtarzalną możliwość obserwowania zmian jakie zachodzą w myśleniu, mówieniu oraz postępowaniu osób biorących udział w kursach, jest to wartość, której nikt nam nigdy nie zabierze, ale i nie podważy, bo widzimy to na własne oczy i słyszymy na własne uszy.

A oto niektóre opinie uczestników na temat kursu: Czytaj dalej